Szczytno. II Rodzinny Piknik Sąsiedzki

28 sierpnia przy jednym z bloków osiedla na ulicy Łomżyńskiej w Szczytnie, odbył się Rodzinny Piknik Sąsiedzki. Była to już druga edycja tej imprezy, którą zorganizowali członkowie Wspólnoty Mieszkaniowej Panorama. Patronat honorowy nad wydarzeniem objął starosta szczycieński Jarosław Matłach. Zadaniem pikniku było przede wszystkim zintegrowanie społeczności lokalnej oraz stworzenie możliwości do wzmocnienia więzi sąsiedzkich.

– Po raz drugi mogliśmy się spotkać na pikniku sąsiedzkim, zorganizowanym na Osiedlu Panorama. Naszych gości mogliśmy ugościć serwowanymi przez wolontariuszy potrawami. Ponadto czekało na nich dość sporo atrakcji – opowiada o wydarzeniu Rafał Wilczek, pomysłodawca i współorganizator wydarzenia.

Rafał Wilczek

A tych atrakcji, było naprawdę dużo i zadowoliły zarówno tych starszych, jak i młodszych uczestników osiedlowej imprezy. Rodzice mogli skosztować przepysznego bigosu i kiełbaski z grilla, natomiast dzieci wesoło i radośnie spędzały czas na licznie przygotowanych dla nich zabawach i konkursach. Nawet niektórzy dorośli choć na chwilę chcieli się przenieść w lata swojego dzieciństwa i pozjeżdżać na dmuchańcach.

Ewelina

– Integracja społeczna w dzisiejszych czasach jest na pewno potrzebna. Nie zamykamy się w domach i korzystamy właśnie z tak przygotowanych atrakcji. Przyszłam tu dlatego, ponieważ mam dwójkę małych dzieci, dla których jest tu mnóstwo zabaw i konkursów. Zawitałam tu również, aby skosztować zachwalanego przez moich sąsiadów bigosu i jak się okazało, nie mylili się – bigos był przepyszny.

Jolanta i Martyna

– Mieszkamy niedaleko, bo w Nowym Gizewie. W tamtym roku było bardzo fajnie i dlatego też dziś postanowiliśmy przyjść na ten festyn. W tamtym roku świetnie się bawiliśmy i w tym będzie chyba ponownie. My jesteśmy już dość dużymi dziećmi i również chcieliśmy się zabawić. Wejść na dmuchańca, ale niestety, nie pozwolono nam, jednak i tak dobrze się bawimy.

Julia

– Przyszłam z chrześniaczką, żeby mogła skorzystać tu z wielu przygotowanych atrakcji. O samej imprezie dowiedziałam się z facebooka. Ogólnie impreza jest bardzo fajna: masa trakcji i zabaw dla dzieci. Jest to wspaniała okazja do miłego spędzenia czasu.

Magdalena

– O pikniku dowiedziałam się z facebooka, a ponadto zaprosili nas gospodarze imprezy, którzy są dobrymi znajomymi. Na pewno każdy coś dla siebie tu znajdzie, bo jest sporo atrakcji zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych.

Weronika i Marcin

– Jesteśmy tu pierwszy raz i bardzo nam się podoba. Fajna inicjatywa dla rodzin, dzieci i sąsiadów. Dobrze, że coś się dzieje, a to znaczy, że mieszkańcy się organizują, integrują i robią coś fajnego dla innych.

Karolina

– Podobnie jak rok temu, jest to fajna okazja do spotkania się w gronie bliskich i sąsiadów w dobie tego, co jest związane z pandemią i czym jesteśmy już ograniczeni od półtora roku. Dobrze jest spotkać się na świeżym powietrzu i porozmawiać ze znajomymi i sąsiadami.

Monika

– O wydarzeniu dowiedziałam się od brata, który tu mieszka. Zadzwonił, powiedział, że jest piknik i oczywiście na niego zaprosił. Ogólnie jest bardzo sympatycznie. Fajna atmosfera, muzyka w tle i masa imprez i zabaw dla dzieci.

Paulina i Jarosław

– Rok temu byliśmy na pikniku i w tym roku również postanowiliśmy wziąć w nim udział, ze względu na dość dużo atrakcji dla dzieci. Fajna okazja, żeby się spotkać z sąsiadami spotkać, a niektórych nawet i poznać.

Rafał

– Jest to bardzo dobra inicjatywa mieszkańców osiedla. Takie działania powinny naśladowane przez innych i bardzo się cieszę, że w tej imprezie mogę uczestniczyć, po raz pierwszy, ale na pewno będą i kolejne. Wielkie gratki dla organizatorów.

Karolina

– Na piknik przyszłam trochę z ciekawości, żeby zobaczyć co moi sąsiedzi zorganizowali dla naszych dzieciaków, a tych jak widać, jest dziś dużo. Wszyscy są zadowoleni, a to jest chyba w tym wszystkim najważniejsze

Bartosz

– Jestem mieszkańcem bloku, gdzie to wszystko się odbywa. Drugi rok z rzędu jest organizowany festyn w głównej mierze dla naszych najmłodszych mieszkańców, za co serdecznie dziękujemy organizatorom.

Minnie

– Przyjechaliśmy tutaj zabawiać dzieci i przy okazji przekazać im dużo pozytywnej energii w ten prawie deszczowy dzień. Nie wiem jak Król Julian, ale ja co chwilę jestem przez najmłodszych oblegana, przytulana i fotografowana. Cieszymy się wspólnie z Julianem, że możemy dać tyle radości.

Karolina i Marcin

– Fajnie, że coś jest i dzieje. Można coś wygrać, jeśli się weźmie udział w konkursie, a tych jest tu sporo. Jest nieco mniej atrakcji niż było rok temu, bo jest mniej dmuchańców, ale i tak jest fajnie. Jest to okazja, żeby wyjść i z sąsiadami porozmawiać, a przy okazji i dzieci się poznają. To jest coś, co powinno odbywać się częściej.

Paulina i Kamil

– Jest to impreza osiedlowa, do której tak naprawdę mogą się dołączać wszyscy ze Szczytna i okolic. Takie działania na pewno sprzyjają integracji osiedlowej nie tylko osób dorosłych, ale również dzieci i młodzieży. Super, że możemy się do niej dołączyć. W Szczytnie mało jest takich imprez.

Beata i Andrzej

– Jest to fajny czas ku temu, żeby się zobaczyć i poznać, bo najczęściej widzimy się tylko na klatce i mówimy do siebie grzecznościowe „cześć” lub „dzień dobry”. Na tym pikniku jest niepowtarzalna okazja, żeby wspólnie z sąsiadami się spotkać, porozmawiać i miło spędzić czas.

Rafał

– O imprezie dowiedziałem się z internetu i jako mieszkaniec Szczytna postanowiłem przyjść i zobaczyć, jak ta impreza wygląda i co ma dla mieszkańców do zaoferowania. Okazało się, że wszyscy są zadowoleni i wspaniale się bawią, a najbardziej dzieci.

Krystian

– Po tych koronowirusowych zamieszaniach, jak się coś dzieje, to jest fajnie. Na ulicy Łomżyńskiej mieszkam od ponad 20 lat i gdy się wprowadzałem, to był tylko jeden blok, a teraz jest ich kilkanaście.

Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.